Przejdź do treści
Szczecin na weekend

Szczecin na weekend

Stolica Pomorza Zachodniego to dla Ciebie nieodkryty ląd?  Chcesz poznać jego najciekawsze zakątki w 48 godzin? To zdecydowanie zbyt mało czasu, ale powinno wystarczyć, by poczuć klimat miasta i zobaczyć co ma do zaoferowania. Niech ten weekend będzie przedsmakiem, który zachęci do powrotu i dłuższego pobytu w Szczecinie.

Sobota – spotkajmy się na Jasnych Błoniach (2h)

Jasne Błonia w Szczecinie

Dzień dobry…to taki rozpoczęty od pysznej kawy. Jeśli też wyznajesz tę zasadę, a dodatkowo lubisz otaczać się zielenią, to koniecznie pobyt w Szczecinie rozpocznij od wizyty na Jasnych Błoniach. Popijając kawę ze szczecińskiej palarni, posłuchaj śpiewu ptaków, a wczesną wiosną zobacz krokusowy „dywan”. Aromatyczny trunek serwuje rowerowa kawiarnia, która dodatkowo - domowymi wypiekami - na pewno zaspokoi też pierwszy głód. Mobilnej gastronomi nie sposób przegapić, a po solidnej dawce kofeiny czas na spacer po Parku Kasprowicza.

Małe alejki na pewno zaprowadzą Cię do Teatru Letniego im. Haliny Majdaniec. To jeden z największych amfiteatrów w Polsce, w latach 60-tych na jego scenie odbywał się Festiwal Młodych Talentów. Nieopodal znajduje się Ogród Różany, kierunek wskażą ustawione w parku drogowskazy. Latem w soboty i niedziele odbywają się tu różnorodne koncerty, prowadzone są warsztaty dla dzieci i potańcówki.  

Architektoniczne perełki i trochę historii (2h)

Centrum Dialogu Przełomy Plac Solidarności

Była kawa na świeżym powietrzu, to teraz pora na „łyk” historii. Spacerem – przez al. Jana Pawła II i Aleję Kwiatową  –  przejdź na Plac Solidarności. Trafiłeś? To czas zagłębić się w temat przeszłości miasta i to… dosłownie, pod Tobą znajduje się Centrum Dialogu Przełomy. Muzeum opowiada historię Szczecina od zakończenia II Wojny Światowej do obalenia komunizmu. To jedno z najważniejszych miejsc w powojennej historii Szczecina. Obiekt otrzymał liczne nagrody architektoniczne, został uznany między innymi „Budynkiem roku 2016 na świecie” (World Architecture Festival – World Building of the Year 2016) i „najlepszą przestrzenią publiczną” (European Prize for Urban Public Space contest, Barcelona 2016).

Zanim opuścisz Centrum Dialogu Przełomy, warto spróbować kanapki ze śledziem lub paprykarzem szczecińskim, serwowanych w kawiarni przy wyjściu.  To prawdziwy specjał miasta! Na pewno już widzisz kolejny charakterystyczny gmach. Po drugiej stronie ulicy znajduje się siedziba Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie (z nagrodą Mies van der Rohe 2015 dla najlepszego budynku w Europie). Obiekt przypomina połączenie góry lodowej z hanzeatyckimi kamieniczkami. Jeśli w środku nie ma imprezy zamkniętej, drzwi są otwarte. Sprawdź, czy hol zrobi na Tobie większe wrażenie niż zewnętrzna bryła.

Oba miejsca - z racji młodego wieku - do grona charakterystycznych „wizytówek” miasta dołączyły niedawno. Natomiast „od zawsze” najbardziej rozpoznawalnym miejscem w Szczecinie były Wały Chrobrego, które – dla jasności – pierwszego króla Polski nigdy nie gościły. Od Filharmonii dzieli je jedynie krótki spacer ulicą Małopolską.  Miejsce to powstało z inicjatywy Hermana Hakena. To od jego nazwiska utworzono pierwotną nazwę tego miejsca – Tarasy Hakena. Centralnym budynkiem na Wałach Chrobrego jest Muzeum Narodowe, na szczycie którego znajduje się taras widokowy.

Szczecińskie Bulwary i Dźwigozaury (3h)

Szczecińskie bulwary

Będąc na Wałach Chrobrego warto też pospacerować po znajdujących się nieopodal bulwarach. Rozpocznij chociażby od Bulwaru Piastowskiego, gdzie znajduje się słynna Aleja Żeglarzy. Ulokowano na niej wiele elementów podkreślających morski charakter miasta, m.in. rzeźby przedstawiające kapitanów Kazimierza Haskę i Ludomira Mączkę, kota-żeglarza Umbriagę, czy urządzenia nawigacyjne takie jak astrolabium, chronometr, kompas, czy sekstant.

Uroku bulwarom dodają trzy zabytkowe dźwigi, przez szczecinian pieszczotliwie zwane Dźwigozaurami. Nie sposób je przeoczyć, szczególnie w nocy, gdy dodatkowo podświetlone są na różne kolory. Po powrocie z nadodrzańskiego spaceru warto skusić się na mały rejs szczecińskimi motorówkami, które czekają przy moście Długim. Nie potrzeba patentu, aby zobaczyć interesujące miejsca m.in. zakątki wodne wzdłuż rzeki Święta, szczecińską Wenecję, jezioro Dąbie oraz liczne kanały i wyspy. Wyprawa to także okazja do obserwacji dzikiej przyrody! Przyjrzyj się z bliska czaplom, bielikom, wydrom, czy rzadkim gatunkom roślin. Każda z motorówek pomieści maksymalnie pięć osób.

To był na pewno dzień pełen wrażeń, może trzeba zwieńczyć go dobrą kolacją. Na pewno na bulwarach nie zabraknie kulinarnych inspiracji, a dla fanów chmielowego trunku dobra wiadomość: Wzdłuż Bulwaru Gdyńskiego wyznaczono strefę, w której można spożywać niskoprocentowy alkohol, na przykład piwo. 

Niedziela - Cmentarz Centralny i Starówka (4h)

Cmentarz Centralny w Szczecinie

Przed Tobą nowy dzień, ale pozostań przy starym zwyczaju - poranek w otoczeniu przyrody. Warto wiedzieć, że Szczecin promuje się jako pływający ogród - Floating Garden. Aż 25% powierzchni miasta to woda, kolejne 20% to zieleń. W centrum miasta - oprócz parków i Jasnych Błoni - sporą jej część znajdziesz na… Cmentarzu Centralnym. Łatwo dojedziesz tam tramwajem linii 8 i 10 lub autobusem 61 i 81. To największa w Polsce nekropolia i trzecia pod względem wielkości w Europie. Łączna powierzchnia Cmentarza Centralnego to blisko 170 ha. Spacer rozpocznij od Bramy Głównej, przed sobą widzisz szeroką drogę i strzałkę wskazującą kierunek w lewo. Idź tą drogą, aby odkryć obie trasy turystyczne na terenie cmentarza: historyczną i botaniczną. Nie musisz się stresować faktem, że jesteś na cmentarzu. Ta ogromna nekropolia jest także niezwykłym parkiem.

W pobliżu znajdziesz stację Bike_S, czyli Szczecińskiego Roweru Miejskiego. Może warto zarejestrować się w systemie i wypożyczyć rower na krótką przejażdżkę. Rejestracji możesz dokonać na stronie SRM. Nie zajmie Ci to więcej niż kilka minut. Mamy nadzieję, że ogród botaniczny w takim wydaniu zrobił na Tobie wrażenie. Jednośladem warto wrócić na Stare Miasto, które sąsiaduje ze szczecińskimi bulwarami. To urokliwe miejsce słynie z popularnych wśród mieszkańców restauracji. Na pewno ze smakiem głód zaspokoją tu zarówno zwolennicy kuchni azjatyckiej, brazylijskiej, włoskiej, jak i tradycyjnych polskich smakołyków. A na deser mała ciekawostka: Stare Miasto nie jest jednak aż tak stare, jak głosi jego nazwa. Ta część Szczecina została zrównana z ziemią w czasie wojny. Tylko stary ratusz i nieliczne kamienice zostały odbudowane zgodnie z pierwotnym wyglądem. Pozostałe kamieniczki łączące starówkę z nowoczesnością powstały dużo później. Nie zmienia to faktu, że Podzamcze jest miejscem wartym odwiedzenia i tętniącym życiem. Będąc tam, warto odwiedzić na przykład Muzeum Historii Szczecina zlokalizowane w starym ratuszu.

 Podziemna trasa i przejażdżka w przeszłość (4h)

Podziemne trasy szczecina

Czy wiesz, że ze Starego Miasta od Dworca Głównego dzieli Cię zaledwie piętnastominutowy spacer? Udaj się w jego kierunku, ale nie z myślą o wyjeździe z miasta! Pod dworcem znajduje się kolejny punkt naszego spaceru: największy cywilny schron w Polsce. Wycieczki odbywają się tam tylko raz dziennie i startują o 12:00. Bilety kupisz na miejscu. Wejście do schronu znajduje się przy pierwszym peronie.

I jak, podobało się? Z historią nie ma co się jednak tak szybko rozstawać, szczególnie że vis-a-vis peronu znajduje się przystanek tramwaju linii numer 3. Wyrusz nim w kierunku Lasu Arkońskiego, po dwudziestu minutach powinieneś dojeżdżać do przystanku „Muzeum Techniki”. Dawna zajezdnia to dziś prawdziwa mekka dla fanów motoryzacji, którzy znajdą tu perełki minionych epok. Czy wiesz czym jeżdżono w II Rzeczpospolitej? Jakie pojazdy królowały na polskich drogach jeszcze przed wojną lub jak zmieniała się komunikacja miejska? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań na pewno znajdziesz na terenie muzeum. Poza ciekawostkami o eksponatach, można też posłuchać ryku dawnych silników, czy przez chwilę poczuć się jak motorniczy. Umożliwia to symulator tramwaju typu 105 N. Ta z pozoru niewielka zajezdnia sama w sobie jest prawdziwym wehikułem czasu, dla której warto poświęcić… czas.  Zwiedzanie zajmie Ci około półtorej godziny.

To może teraz pora wrócić do współczesności i coś zjeść? Wróć do centrum tą samą linią tramwajową, wysiądź na przystanku „Plac Żołnierza Polskiego”. W okolicy znajdziesz sporo lokali do wyboru, np. Spiżarnię Szczecińską z kuchnią lokalną lub Jak Malina z wegańskim menu. I kto by pomyślał, że już mija Ci drugi dzień w stolicy Pomorza Zachodniego. A jeszcze tyle musisz zobaczyć, spacerować wokół Jeziora Szmaragdowego, czy Dolinie Siedmiu Młynów, a może skoczyć z najwyższej platformy w Europie. Na liście obowiązkowych miejsc jest też Pionier - najstarsze kino na świecie i kajakowy spływ wzdłuż Doliny Dolnej Odry. To tylko kilka powodów, dla których powinieneś tu wrócić. Na Pomorzu Zachodnim wciąż jest tyle do zrobienia!